Sabbath of Senses
zmysłowe opowieści o perfumach
Beaufort London Pyroclasm
Dziś wciągam na maszt perfumy, które po raz kolejny hakują system.
Najpierw Crabtree przyzwyczaił nas do ognia, dymu i wytaplanych w smole nut zwierzęcych. Potem, kiedy wydawało nam się, że znamy jego estetykę, kopnął stołek i zrzucił nas z wyżyn naszego przekonania, że wiemy, czego się spodziewać. Chlustnął nam w twarz Fathomem V i patrzył jak świat łapie oddech.
Łapaliśmy! Usiłując poukładać sobie w głowie estetykę Beaufort London bredziliśmy coś o marynistycznych inspiracjach i „pewnej konsekwencji”.
I kiedy już… już złapaliśmy oddech i prawie równowagę… wchodzi ON.

Ruja i porubstwo – Rake & Ruin BeauFort London
Rake and Ruin to drugie perfumy z Kolekcji Upiorów. Po Żelaznym Księciu, pora na Rozpustnika. Bo Rake and Ruin to opowieść o upadku moralnym, rozpuście

Kolekcja Upiorów część 1 – Iron Duke BeauFort London
Iron Duke to nazwa, która w każdej nieomal głowie wywołuje feerię skojarzeń. Przesławne pancerniki! Czadowe lokomotywy! Oraz zupełnie nieczadowe i sławne wyłącznie z niewłaściwych powodów

Wyniki rozdania Amouage Renaissance Collection
Dziękuję wszystkim za udział w zabawie. Lada dzień wezmę się za serię recenzji, którą zwieńczymy kolejnym rozdaniem – z inną marką i inną perfumerią. 👍👍👍

Pikantne szczegóły schadzki – Fantomas Nasomatto
Panie Fantomas, Pan myślał, że będę na Pana czekała. I pobiegnę na spotkanie, jak tylko zawita Pan do miasta. Miał Pan rację. Pan spodziewał się

Jesteś zwycięzcą! Sloth Zoologist Perfumes
W najnowszej transzy Zoologistów, które przywiozłam sobie z Lulua Perfumeria został mi jeszcze Leniwiec. I dziś oplotkujemy go na blogu, choć zabierałam się do

O kąpieli słów kilka – Koala Zoologist Perfumes
Sabbath of Senses stało się ostatnio trochę blogiem o używkach. Była seria alkoholowa (niedokończona, bo przede mną wciąż whisky, ale jestem w piątym wieku naszej

Warto czekać – Renaissance Collection Amouage
Powiadam Wam: Perfumeria Quality nakręciła taki hype na tę premierę, że nawet ja czekałam na Renaissance Collection od Amouage jak gruby kot na chrupki. I

Zen amatora whisky – Bodhi language 4160 Tuesdays
Krótką przygodę z 4160Tuesdays kończymy szklaneczką whisky. Nie byle jakiej, bo w nutach jak byk stoi: malt whisky, co tłumaczy się jako whisky słodową, ale

Kawa i papierosy – Black Velvet Cafe 4160 Tuesdays
Używkowej mini serii ciąg dalszy. Po szalonej imprezie z Maxed Out pora na kompozycję bardziej stonowaną. Żebyśmy się nie zajechali przed kolejnym odcinkiem. 😉 Dziś
