
Jaśmin w ogniu – Dirty Flower Factory Kerosene
Kwiaty podziurawione garścią żwiru, leżące obok rozmierzwionego łóżka i pary czarnych Martensów. To jest właśnie maszyna Dirty Flower Factory – skonstruowana z jaśminu, róży, kwiatu

Kwiaty podziurawione garścią żwiru, leżące obok rozmierzwionego łóżka i pary czarnych Martensów. To jest właśnie maszyna Dirty Flower Factory – skonstruowana z jaśminu, róży, kwiatu

Oto założyciel i nos marki Smell Bent – Brent Leonesio zafundował nam kolejne perfumeryjne dziwadełko. Przyznaję, że jego zapachy są dla mnie tym, czego oczekiwałam

Ktoś ma siłę na kolejny oud z różą? Dotarła do mnie próbka perfum firmy, której tradycja sięga XVIII wieku: Maison Dorin. Nie jest to typowy
2 komentarze do “Indeks składników”
Mecha nie ma 🙂
Ale jak o nim nie piszesz, to skąd ma być? 🙂
A co to paduk i okume? Idę czytać.
Zmiany sprawiają, że się zauważa pewne nowe rzeczy, ale te stare widzi się na nowo. I to jest super.
Ale znalazłam też jeden smutny post z 2010. Może lepiej, gdybym go nie znalazła. Pisałaś, że przestajesz pisać. To było straszne.
Życzę Tobie, temu Blogowi, i w ogóle wszystkim, którzy tu zaglądają, żeby takich postów nie trzeba było pisać i czytać.
Nie ma mecha. Nie czuję się w mechach na tyle pewnie. Ale się szkolę. Jeśli mam o mechu napisać, to chyba jednak wysępię od Ciebie tę kroplę… Korci mnie mech. Coraz bardziej.